Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar odniósł się do zdarzenia w komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej, w którym uczestniczyły obywatelki Ukrainy. Dyplomata podziękował pasażerom oraz kierowcy autobusu za interwencję.
Interwencja w autobusie
Według przekazanych informacji 54-letni pasażer kierował wulgaryzmy i agresywne wypowiedzi do trzech obywatelek Ukrainy. Dwie z nich miały po 11 lat. Jedna z pasażerek zareagowała, stając w obronie dziewcząt, a kierowca autobusu zatrzymał pojazd na najbliższym przystanku i polecił mężczyźnie opuścić autobus.
Policja zatrzymała mężczyznę w poniedziałek. Prokuratura postawiła mu zarzuty znieważenia trzech obywatelek Ukrainy z powodu ich przynależności narodowej na podstawie art. 257 Kodeksu karnego. Zarzut obejmuje również naruszenie nietykalności cielesnej jednej z dziewcząt. Za czyn kwalifikowany z tego przepisu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Jak podano, zatrzymany był kierowcą MZK w Bielsku-Białej i w czasie zdarzenia przebywał na zwolnieniu chorobowym. Przewoźnik rozwiązał z nim umowę po zdarzeniu. Prokuratura wskazała, że dorosła pokrzywdzona nie jest związana z małoletnimi.
Wasyl Bodnar podziękował także polskiej policji, organom ścigania oraz Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji za działania podjęte w tej sprawie.

