W pierwszej połowie 2026 roku odbiorcy europejscy sprowadzili 9,89 mln ton LNG z projektu Yamal LNG. Według dziennika „Financial Times” wolumen był o 18 proc. wyższy niż w pierwszej połowie 2025 roku i odpowiadał niemal całej produkcji zakładu w tym okresie.

Najwięksi odbiorcy dostaw

Dane firmy analitycznej Kpler wskazują, że największe ilości LNG z Jamału trafiły do Francji, Belgii i Hiszpanii. Import tych państw wyniósł odpowiednio 3,6 mln ton, 2,9 mln ton oraz 2,7 mln ton. Organizacja Urgewald oszacowała wartość europejskich zakupów na maksymalnie 6 mld euro.

W tym samym okresie dostawy z Yamal LNG do Azji spadły o 74 proc. Źródła cytowane przez „Financial Times” wiązały ten spadek między innymi z ostrożnością części przewoźników, ubezpieczycieli i instytucji finansowych wobec ryzyka sankcyjnego. Eksport projektu zależy także od dostępności wyspecjalizowanych statków, portów oraz usług remontowych w Europie, w tym usług stoczniowych we Francji i Danii.

Regulacje Unii Europejskiej

Według opisywanych zasad Unia Europejska ogranicza zakupy rosyjskiego LNG realizowane na podstawie kontraktów krótkoterminowych. Ładunki kierowane do Europy mają wymagać potwierdzenia, że zostały sprzedane w ramach umów długoterminowych. Zakaz importu rosyjskiego LNG w ramach takich kontraktów ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, a ograniczenia dotyczące rosyjskiego gazu dostarczanego gazociągami mają obowiązywać w dalszej części tego samego roku.

Informacje dotyczące cieśniny Ormuz

Równolegle prezydent USA Donald Trump zapowiedział przywrócenie blokady irańskich portów oraz wprowadzenie opłaty dla statków przepływających przez cieśninę Ormuz. Zgodnie z jego deklaracją opłata miałaby wynosić 20 proc. wartości przewożonego ładunku, a pozostałe państwa nadal mogłyby korzystać z tego szlaku morskiego.