Notowania złotego po wcześniejszym osłabieniu

Artykuł opublikowany 13 lipca 2026 r. opisuje sytuację złotego po dwóch sesjach osłabienia. Po komentarzach prezesa NBP Adama Glapińskiego z czwartkowej konferencji, dotyczących możliwości obniżek stóp procentowych w Polsce po wakacjach, złoty tracił wobec euro i dolara. W ciągu dwóch dni kurs EUR/PLN wzrósł o około 5 groszy i osiągnął poziom 4,35 zł, notowany wcześniej jesienią 2024 r. W piątek osłabienie polskiej waluty było kontynuowane.

W poniedziałek kurs EUR/PLN obniżał się o około 0,1 proc. i wynosił 4,326 zł na rynku międzybankowym. Kurs USD/PLN spadał o prawie 0,15 proc., do 3,787 zł. W tym czasie kurs EUR/USD pozostawał stabilny. W tekście wskazano, że na notowania złotego mogły wpłynąć również ostrożniejsze wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej, w tym Ludwika Koteckiego i Henryka Wnorowskiego.

Oceny banków i czynniki ryzyka

Ekonomiści Banku Millennium ocenili bilans ryzyk dla EUR/PLN w bieżącym tygodniu jako zrównoważony. Według ich raportu rewizja rynkowych oczekiwań dotyczących tempa obniżek stóp procentowych w Polsce mogłaby wspierać złotego. Jednocześnie napięcie na Bliskim Wschodzie może zwiększać skłonność inwestorów do ograniczania ryzyka, co zwykle negatywnie wpływa na waluty rynków wschodzących. Bank Millennium zakładał stabilizację EUR/PLN w przedziale 4,32–4,35 oraz zwracał uwagę na znaczenie relacji EUR/USD. Za ryzyko dla tego scenariusza uznano sytuację geopolityczną i ewentualne zaskoczenia w amerykańskich danych inflacyjnych.

Ekonomiści PKO BP wskazali, że trwałe odwrócenie wzrostu EUR/PLN i USD/PLN byłoby trudne bez obniżenia oczekiwań rynku dotyczących podwyżek stóp przez Europejski Bank Centralny i Rezerwę Federalną albo bez zmiany wyceny obniżki stóp NBP w bieżącym roku. Za istotne uznali publikacje danych o inflacji w USA za czerwiec, zaplanowane na wtorek i środę. W ich ocenie poziomy istotne dla trendu znajdowały się w pobliżu 4,38 dla EUR/PLN oraz powyżej 3,85 dla USD/PLN. PKO BP wskazywał jednocześnie możliwość korekty EUR/PLN w kierunku 4,30–4,31 w pierwszej połowie tygodnia, jeżeli sytuacja na Bliskim Wschodzie nie ulegnie eskalacji. Bank nie wykluczył jednak ukształtowania lokalnego maksimum EUR/PLN powyżej poziomów z poprzedniego piątku. Dla USD/PLN wskazano ryzyko wzrostu oraz techniczny opór w pobliżu 3,8250.

Poziom 4,35 zł za euro w ocenach analityków

ING Bank Śląski zwrócił uwagę na łagodne nastawienie NBP w porównaniu z bankami centralnymi w regionie, Fed i EBC. Bank wskazał, że poziom 4,35 pozostaje ważnym oporem technicznym dla EUR/PLN. Według ekonomistów ING finalne dane o inflacji CPI i inflacji bazowej za czerwiec nie powinny znacząco wpłynąć na kurs złotego, jeśli nie przyniosą niespodzianki. Za ważniejsze uznano wypowiedzi pozostałych członków RPP, które mogą wpływać na oczekiwania dotyczące stóp procentowych.

Ekonomiści Banku Pekao ocenili, że po wcześniejszym dostosowaniu rynku do bardziej łagodnych oczekiwań wobec RPP przestrzeń do dalszego osłabienia złotego może być ograniczona, a poziom 4,35 może stanowić górną granicę notowań EUR/PLN. Wskazali, że przy obecnej zmienności inwestorzy mogą realizować zyski po zmianach kursu o kilka lub kilkanaście groszy, zależnie od momentu otwarcia pozycji. Zdaniem banku najbliższe tygodnie mogą być mniej zależne od krajowych czynników, ponieważ kalendarz obejmuje dane makroekonomiczne o mniejszym znaczeniu, a w lipcu liczba wypowiedzi członków RPP może być ograniczona.