Ukraińskie siły zgłosiły serię operacji przeciwko rosyjskim jednostkom pływającym na Morzu Azowskim. Dowódca Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy Robert Brovdi poinformował, że podczas ostatniego uderzenia celem było 11 jednostek: pięć tankowców, pięć statków towarowych i holownik. Według jego deklaracji w ciągu dziewięciu dni operacji zaatakowano 116 statków.
Ruch przez Cieśninę Kerczeńską
Działania są ukierunkowane na zakłócenie transportu między rosyjskimi portami śródlądowymi, Morzem Azowskim i Morzem Czarnym. Cieśnina Kerczeńska jest jedynym morskim połączeniem Morza Azowskiego z Morzem Czarnym. Drugim istotnym elementem trasy jest kanał Don-Azow, zapewniający połączenie z Donem i rosyjską siecią śródlądowych dróg wodnych.
Agencja Reuters, powołując się na analizę zdjęć satelitarnych, informowała, że na początku czerwca w rejonie cieśniny oczekiwało ponad 40 jednostek, a po nasileniu ataków ich liczba była niższa. Źródła z branży żeglugowej i handlu zbożem przekazały, że przepływ przez kanał Don-Azow został czasowo wstrzymany. Ograniczenia na obu trasach mogą wydłużać przewóz paliwa, ładunków wojskowych, zboża i innych towarów.
Znaczenie dla dostaw na Krym i eksportu ropy
Jednym z kierunków rosyjskiego zaopatrzenia pozostaje Krym, wykorzystywany jako zaplecze logistyczne dla rosyjskich sił w obwodach zaporoskim i chersońskim. Dostawy paliwa, amunicji i sprzętu odbywają się drogą lądową, kolejową oraz morską. Utrudnienia na trasach azowskich mogą zwiększać znaczenie alternatywnych połączeń, które również są narażone na ataki.
Operacje dotyczą także przewozu rosyjskich produktów naftowych. Większe tankowce określane jako flota cieni zwykle nie operują na płytszych wodach Morza Azowskiego. Produkty naftowe są więc transportowane mniejszymi jednostkami do punktów przeładunkowych na głębszych wodach Morza Czarnego. Zakłócenie tego etapu może wpływać na możliwości eksportowe i na dostępność jednostek wykorzystywanych w rosyjskiej logistyce.

