Współpraca w sprawie obrony powietrznej

Wśród państw wskazywanych jako uczestnicy europejskiej współpracy dotyczącej obrony przed pociskami balistycznymi wymieniane są Szwecja, Norwegia, Dania, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy i Holandia. Polska nie została wymieniona w tym gronie. Zgodnie z deklaracją założycielską opublikowaną przez Pałac Elizejski udział w formule ma pozostawać otwarty dla kolejnych państw.

W debacie o relacjach Warszawy i Kijowa pojawiają się oceny, że Ukraina rozwija współpracę z większymi państwami europejskimi, w tym z Niemcami, Francją, Wielką Brytanią oraz państwami nordyckimi. Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba mówił wcześniej o dywersyfikacji relacji międzynarodowych Ukrainy. Nie przedstawiono jednak wspólnego, oficjalnego wyjaśnienia władz Ukrainy i Polski dotyczącego nieobecności Polski w omawianej formule.

Polskie programy modernizacji

Polska rozwija obronę powietrzną w oparciu o amerykański system Patriot. Program Wisła obejmuje zakup ośmiu baterii Patriot, radarów LTAMDS oraz pocisków PAC-3 MSE i PAC-2. Zgodnie z przywoływanymi planami jego zasadnicze etapy mają zostać zrealizowane około 2030 roku.

Uzupełnieniem systemu ma być program Narew, przeznaczony do zwalczania m.in. samolotów, śmigłowców, bezzałogowców i pocisków manewrujących. W publicznie podawanych szacunkach koszty programu Wisła określano na około 7,5 mld dolarów, a programu Narew na około 100 mld złotych. Skala tych wydatków ogranicza możliwość finansowania dodatkowych projektów obrony powietrznej.

Europejskie i amerykańskie systemy

Francja i Włochy promują system SAMP/T, wykorzystujący pociski Aster, jako rozwiązanie dla państw rozwijających obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową. Równolegle część państw europejskich kupuje lub rozwija systemy oparte na rozwiązaniach amerykańskich, w tym Patriotach. Wybór między tymi rozwiązaniami obejmuje kwestie interoperacyjności, dostaw uzbrojenia, serwisu, kosztów oraz udziału krajowego przemysłu.

W rozmowie z Politico dowódca niemieckich sił powietrznych gen. Holger Neumann wskazywał, że Europa potrzebuje obecnie dostępnych systemów uzbrojenia, także pochodzących ze Stanów Zjednoczonych, przy jednoczesnym rozwijaniu własnych projektów w dłuższej perspektywie. Przyszła współpraca europejska w zakresie obrony przeciwrakietowej będzie zależała od decyzji budżetowych, zgodności technicznej systemów oraz ustaleń dotyczących produkcji i utrzymania uzbrojenia.