Roman Wrocławski proponuje wsparcie Idze Świątek
Roman Wrocławski, były zapaśnik i trener, zadeklarował gotowość do nieodpłatnego wsparcia Igi Świątek. W rozmowie wskazał, że jego zdaniem zawodniczka potrzebuje rozmowy oraz ograniczenia bodźców podczas rywalizacji. Zaznaczył, że nie zamierza ingerować w przygotowanie techniczne tenisistki ani komunikację z jej trenerem.
Wrocławski krytycznie ocenił zakres obecności psychologa w zespole zawodniczki. Postulował czasowe usunięcie tej funkcji ze sztabu albo zmianę sposobu jej wykonywania. Jego zdaniem główną rolę decyzyjną podczas meczu powinien mieć trener, a zawodnik powinien wykorzystywać wcześniej wypracowane narzędzia samoregulacji.
Spór o role w boksie tenisistki
Rozmówca odniósł się do komentarza Pam Shriver, która podczas transmisji BBC zwróciła uwagę, że w boksie Świątek często wypowiada się Daria Abramowicz. Wrocławski uznał, że w takich sytuacjach komunikację powinien prowadzić przede wszystkim pierwszy trener. Nie przedstawiono stanowiska Świątek, Abramowicz ani pozostałych członków jej zespołu wobec tej propozycji.
Były zapaśnik odwołał się do własnych doświadczeń szkoleniowych, w tym pracy z Tomasem Johanssonem i Rulonem Gardnerem. Podkreślił znaczenie prostych komunikatów, odpoczynku oraz zachowania równowagi między startami i życiem poza kortem. Ocenił, że Świątek dysponuje umiejętnościami potrzebnymi do rywalizacji na najwyższym poziomie, a jego ewentualna rola miałaby ograniczać się do rozmowy i obecności podczas kilku turniejów.

