Zmiany w resorcie obrony Ukrainy
Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował 16 lipca, że nie skierowano jeszcze do parlamentu formalnej propozycji dotyczącej obsady stanowiska ministra obrony. Wcześniej w przestrzeni publicznej wskazywano, że następcą Mychajły Fedorowa może zostać pełniący obowiązki ministra spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko.
Tego samego dnia Zełenski podał, że kandydatem na ministra obrony będzie Jewhenij Chmara, dotychczasowy szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Prezydent polecił mu wykonywanie obowiązków ministra do czasu zakończenia procedur prawnych i zapowiedział zwrócenie się do deputowanych o poparcie kandydatury. Stanowisko wymaga zatwierdzenia przez Radę Najwyższą Ukrainy.
Fedorow potwierdził odejście z resortu we wpisie w serwisie Telegram. Zapowiedział dalszą pracę na rzecz zadań, z którymi wcześniej przyszedł do ministerstwa. Portal Ukraińska Prawda, powołując się na swoje źródła, podał, że decyzja o jego odwołaniu może być związana z konfliktem z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandrem Syrskim oraz innymi przedstawicielami kierownictwa wojskowego.
Protesty i powołanie nowego rządu
Po ujawnieniu informacji o planowanych zmianach w resorcie obrony w Kijowie oraz innych miastach odbyły się protesty. Według relacji medialnych uczestniczyły w nich tysiące osób. Nie przedstawiono oficjalnego stanowiska władz, które wiązałoby demonstracje z późniejszą decyzją dotyczącą kandydatury Chmary.
16 lipca parlament powołał Serhija Koreckiego na premiera Ukrainy. Za jego kandydaturą głosowało 289 deputowanych, przeciw był jeden, siedmiu wstrzymało się od głosu, a 21 nie głosowało. Korecki zastąpił Julię Swyrydenko, której rezygnację parlament przyjął dzień wcześniej.
Rada Najwyższa zatwierdziła również skład rządu Koreckiego, obejmujący 16 ministrów. Denys Szmyhal został pierwszym wicepremierem i ministrem energetyki, Tetiana Bereżna objęła funkcje wicepremierki do spraw polityki humanitarnej i ministerki kultury, a Wsewołod Czencow stanowisko wicepremiera do spraw integracji europejskiej i euroatlantyckiej. Głosowanie nie dotyczyło ministrów obrony i spraw zagranicznych, ponieważ kandydatów na te stanowiska przedstawia prezydent Ukrainy.
