Szymon Marciniak pozostaje wśród kandydatów do prowadzenia meczu finałowego mistrzostw świata 2026 między Hiszpanią a Argentyną. Polski arbiter wcześniej prowadził finał mundialu, a według relacji uczestniczy w zgrupowaniu sędziów turnieju od ponad półtora miesiąca. Rozważana jest także jego nominacja na spotkanie o trzecie miejsce, w którym mają zagrać Francja i Anglia.

Opinia hiszpańskiego komentatora

Pedro Martin, występujący w audycji „Tiempo de Juego” radia COPE, ocenił, że do finału może nie zostać wyznaczony sędzia z Europy ani Ameryki Południowej. Jako uzasadnienie wskazał relacje między FIFA a UEFA. Jest to ocena komentatora, a nie komunikat dotyczący decyzji o obsadzie sędziowskiej.

W debacie przywołano sprawę Folarina Baloguna, którego zawieszenie po czerwonej kartce miało zostać wstrzymane przed meczem Stanów Zjednoczonych z Belgią w 1/8 finału. UEFA sprzeciwiała się decyzji Komisji Dyscyplinarnej FIFA, a amerykański napastnik wystąpił w spotkaniu zakończonym wynikiem 4:1 dla Belgii.

Kandydaci z federacji azjatyckiej

Wśród możliwych kandydatów wymieniani są sędziowie związani z AFC, w tym Alireza Faghani oraz Adham Makhadmeh. Faghani prowadził na turnieju mecz Meksyku z Anglią, wygrany przez Anglików 3:2. Ostateczną obsadę finału, zaplanowanego na 19 lipca, wyznacza FIFA.